Kategoria: Bez kategorii | Opublikowano dania 07-07-2010
Po przeczytaniu wielu artykułów i wiadomości dotyczących gospodarczego rozwoju Indii możemy dojść do wniosku, że jst to jeden z rajów gospodarczych i perfekcyjne miejsce do zamieszkania. Lecz po naszej wizycie w Indiach muszę powiedzieć, że nic bardziej mylnego. W rzeczywistości nie wiem gdzie tam widać jedną z najszybciej rozwijających się potęg gospodarczych świata. Przechadzając się ulicami miast (nie licząc cetrum stolicy Indii ośrodki miejskie New Delhi) zauważyć można wszechobecną tam biedę i nędzę. Przenigdy jeszcze nie widziałem osób żyjących w takich założeniach. Fakt, że są miejsca gdzie kraj ten wygląda przeciwnie, są nowe wielkie osiedla na dziesiątki tysięcy ludzi, nowych mieszkańców, obywateli klasy średniej. Gdzie natomiast miejsce dla tych setek milionów ludzi żyjących w skrajnej nędzy i ubustwie?
Ważnym składnikiem, który wpłynął aktualnie na tą pozycję Indii pomiędzy gospodarek światowych jest bardzo tania siła robocza. Co z tego, że oferują oni wiele bardzo tanich towarów? Skoro towary te są słabej jakości, wytworzone przez słabo wykształconych inżynierów i osoby bez doświadczenia byleby tanio. Światowe koncerny inwestują w Indiach patrząc na bardzo mało kosztowną siłę roboczą. Nie mówię oczywiście, że inni ludzie pracownicy są tacy, ale moim zdaniem znacząca większość. W sieci Internet wyszukać można kilka stron rodzaju fotoblog Indie poświęconych podróżom poprzez Indie w których zobaczycie, że rzeczywistość jest całkowicie inna.
Nie zmienia to faktu, że Indie są świetnym miejscem na spędzenie wakacji. Wczasy na plażach Goa to faktycznie niezapomniane i wręcz nie drogie przejście. Na pewno odliczając koszty lotu do Indii. Piękne zabytki Indii spotkać można w każdym większym mieście warto także zwiedzić te mniej odwiedzane i dostępne miejsca w tym państwie by ujrzeć jak realnie żyją wszyscy w tym kraju. Na pewno najbardziej zwyczajnym miejscem w Indiach dla turystów jest Taj Mahal. Polecam de facto Wam budowla ta robi na zwiedzających niesamowite złudzenie, nie przez przypadek wszakże znajduje się w gronie 7 nowych cudów świata.
Na tym mielibyśmy ochotę zakończyć obecne refleksje na temat tego państwie, ale ze stuprocentową pewnością do tematu Indii jeszcze wrócę i napiszę więcej moich przemyśleń i wrażeń jakie przywiozłem z pobytu w tym kraju.
Powiązane wpisy:
