Kategoria: Firmy | Opublikowano dania 03-03-2010
Trudno nam uwierzyć, że ktoś potrafiłby się zakraść do mieszkania i ukraść z niego coś bardzo cennego, coś co jest u nas od pokoleń. Bożena jest studentką trzeciego roku na architekturze Uniwersytetu Warszawskiego i lubi rysować projekty domów jednorodzinnych. To jest jej życiowa pasja i pewnego miłość. Cały swój entuzjazm poza rzecz jasna studiami lokuje teraz w projekt domu jednorodzinnego, które bez przesady są dodatkowo gwarantem ukończenia nauki. Pewnego dnia jednakże udała się na wymarzone ferie. Nie wzięła ze sobą projektów, bo domagała się odrobiny spokoju. Swój cenny skarb, teczkę z projektami, która od wielu lat jest w rodzinie, zapomniała w domu. Bała się, że może niepostrzeżenie się uszkodzić lub zaginie skradziona. Sądziła, ze będzie bezpieczna w domu nie zabrała jej na wakacje. Stało się, że koleżanka, która pod nieobecność miała podlewać kwiaty zostawiła pół butelki z wodą do kwiatów. Butelka się przewróciła, bo przypuszczalnie została źle ustawiona i woda wylała się na bezcenną teczkę. Zniszczyła ją, bo teczka nie była zamknięta i gdy dziewczyna przyjechała z ferii zimowych zastała swoje projekty domu jednorodzinnego, co prawda suche, ale w opłakanym stanie, bo woda sprawiła, że rysunek się rozmył. I tak właśnie studentka straciła twórczość połowy studiów. Wszystkie projekty domów uległy zniszczeniu.
Powiązane wpisy:
